SCENARIUSZ
Z OKAZJI
DNIA SPÓŁDZIELCZOŚCI
DZIECKO I
Ja należę
do spółdzielni
gdy tam
wydam,
to nie
tracę,
bo spółdzielnia
się wzbogaci !
Większy obrót
w naszym
sklepie,
to dla wszystkich
członków lepiej !
JEDNOŚĆ
Wznieść,
co ruiną
jest, popiołem,
stara
się nasz
spółdzielczy ruch.
Pamiętaj działać
tylko społem,
bo jedność
większa jest
od dwóch.
Sam nie
podołasz, nie
dasz rady,
choć nie
wiem, jaki
byłbyś zuch.
Musisz przystąpić
do gromady,
bo jedność
większa jest
od dwóch.
Spójrz, jaki
mamy huk
roboty !
Kiedy wytężysz
wzrok i
słuch,
porwie cię
zgodny rytm
spólnoty,
bo jedność
większa jest
od dwóch.
Wtedy przyjaźnie
cię otoczy
Szlachetnych haseł
naszych duch.
On wszystkich
łączy i
jednoczy,
bo jedność
większa jest
od dwóch.
NASZA SPÓŁDZIELNIA
Oto w
naszej spółdzielni
„ Przyszłość”
myśl błyska
nowa.
Troski się
dzielą, zyski
się dzielą,
nikt nic
dla siebie
nie chowa.
My twardzi
spółdzielcy
godni i
uczciwi
handel w
garść chwycim,
aby go
zmienić,
że cała
wieś się
zdziwi.
Nasze nie
moje !
Nasze nie
twoje !
Idziemy razem
do celu.
NA PEWNO LEPIEJ
Na
pewno lepiej,
na pewno
lepiej
kupować
wszystko w spółdzielczym sklepie,
gumkę i
zeszyt,
baton i
soczek,
żelki, dżdżowniczki,
i coś
dla siostrzyczki.
Mamy zysku
coraz więcej !
Pięć tysięcy !
Pięć tysięcy !
Nie moje !
Nasze ! Nasze !
Nie Twoje !
Jak skała
twardo spółdzielnia
stoi.
W uczciwą
sprawę człowiek
uwierzył.
GROMADA
Rośnie nas
tu wielki
krąg.
Coraz więcej
młodych rąk,
coraz gęściej,
coraz głośniej,
krąg nasz
zwiera się
i rośnie.
Jaka nas
jednoczy siła ?
Co w
gromadę nas
złączyło ?
Co rozjaśnia
w sercach
mrok ?
Czemu twardo
brzmi nasz
krok ?
To braterstwo !
To braterstwo !
Moc i
uśmiech jasny,
czerstwy.
To braterstwo,
to gromada,
wspólna siła,
wspólna radość !
PIOSENKA
„ SPOŁEM ”
Łączy nas wspólna
gromada,
a przewodzi nam
zasada:
jedność
siła i
potęga,
gdy się w
jednym celu
sprzęga.
Ref: Społem, społem,
zawsze
społem,
zwartym
rzędem, zwartym
kołem,
czy
po wioskach,
czy po miastach
ruch
spółdzielczy ciągle
wzrasta.
Czyn
i wola,
trud i
praca,
w
zespoleniu się
wzbogaca
i
w robocie
i w
biesiadzie,
w
bratniej skupmy
się gromadzie.
Ref:
Społem, społem
każda praca,
w skarb
i szczęście
się obraca,
gdzie gromada wspólnie
włada,
tam się
bieda nie
zakrada.
WIEŚNIAK
Oszczędzałem
bez ustanku,
uzbierałem
sumkę w
banku,
dziś
sposobność mam
nie lada ,
kupię
zagon od
sąsiada.
Bank
Spółdzielczy dopożyczy
jeszcze
mi na
sprzęt rolniczy.
Wiele
wzrasta możliwości,
dla
rolnika w
spółdzielczości.
PIEKARZ
Hop
dziś dziś
mazureczek,
już
w piekarni
chleb się
piecze.
Wszędzie
po wsiach
są piekarnie,
nikt
nie traci
czasu marnie.
Dawniej
wiejska gospodyni
chleby
piekła dla
rodziny,
nim
upiekła do
połowy,
zaglądały
głodne krowy,
drób
się tłumnie
pchał do
sieni,
prosiak
kwiczał o
jedzenie,
dzieciak
w dzieży
maczał palce,
a
chleb często
był z
zakalcem !
WIEŚNIAK I
PIEKARZ
( RAZEM )
Społem, społem każda
praca
w skarb i
szczęście się
obraca.
Gdzie gromada wspólnie
włada,
tam się bieda
nie zakrada.
Tam dostatek, gdzie
zagości
wielkie hasło spółdzielczości.
DZIECKO
I
Teraz wiem,
że wspólna
praca
w skarb
społeczny się
obraca.
Gdy gromada światem
włada,
nie zagraża nam
zagłada.
DZIECKO
II
Choć mamy tylko
szkolną,
Skromniutką spółdzielnię,
ideę wspólnej pracy
rozkrzewiamy dzielnie,
bo czy mały,
czy też
duży
pięknej sprawie
pragnie służyć !
DZIECKO
III
We
wspólnych troskach
o dobro kraju
w miastach i
wioskach
dzieci wzrastają.
Naszej spółdzielni
skromne nadwyżki
też się przyczynią
dla dobra
wszystkich.
WSZYSCY
( CHÓREM )
Razem razem dla
gromady
przyszłość w
naszym ruchu
wspólnym celem,
wspólnym ładem
rośniemy na
duchu !
Hej , podajmy sobie
dłonie
w gromadzkiej jedności.
Nowe jutro pięknie
płonie
W Święto Spółdzielczości
!
TEATRZYK:
„OPOWIEDZIAŁ DZIĘCIOŁ
SOWIE ”
NARRATOR
Wielkie tłumy
sejm zgromadził,
Niedźwiedź z
braćmi się
naradził,
Po czym
wszedł na
podwyższenie
I pozdrowił
zgromadzenie:
NIEDŹWIEDŹ
BŁAŻEJ
Witam kuny,
tchórze, jeże,
Nawet lisy
witam szczerze,
I borsuki
i zające
Całe ptactwo
śpiewające,
Nawet srokę,
nawet sowę,
Witam wszystkich,
jednym słowem.
Moi drodzy,
znamy dzisiaj
Sprawki wilka,
sprawki rysia.
Czas już
skończyć z
ich wyzyskiem,
Więc niech
nad tym
przede wszystkim
Sejm nasz
dziś się
zastanowi.
Głos oddaję
borsukowi.
NARRATOR
Chrząknął,
po czym
tak powiedział:
BORSUK
JAN BRZECHWA
OPRACOWAŁA
Beata Łoboda
|